Artykuły

Jak zacząć oszczędzać pieniądze

Budżet domowy – czyli jak zacząć oszczędzać pieniądze

Oszczędzanie to proces, który nie należy do najłatwiejszych. Wymaga on dyscypliny i kontroli, a najtrudniejszy jest tak naprawdę pierwszy krok. Zaczynając od małych kroków i unikając wyjątków od reguły oszczędzanie stanie się nawykiem, który wejdzie ci w krew i stanie się czymś naturalnym. Niniejszy poradnik ma na celu przedstawienie prostych i sprawdzonych metod, które pomogą ci zacząć oszczędzać regularnie i efektywnie.

Drobne w portfelu? Wrzuć je do skarbonki!

Jest to jedna z najprostszych metod, którą próbują w nas zaszczepić już nasi rodzice. Metoda prosta, a jednocześnie bardzo skuteczna. Sprawdzi się ona wtedy, gdy wykonujemy znaczną ilość transakcji gotówkowych. Zasada jest bardzo prosta – widzisz drobne w portfelu? Wrzuć je do skarbonki. Niejednokrotnie po dokonaniu płatności w sklepie zostaje nam reszta – złotówka, 2 złote, czy 5 złotych. Odłożenie tak niedużej sumy do skarbonki nie nadszarpnie naszego budżetu domowego. Można zaryzykować stwierdzenie, że duża część z nas nawet tego nie poczuje.

Ta metoda uczy nawyku oszczędzania w bardzo prosty i schematyczny sposób. Należy jednak pamiętać, aby nie robić wyjątków od reguły – wszystkie drobne muszą trafić z portfela do skarbonki. Im częściej, tym lepiej. Przekonasz się, że po pewnym czasie uzbiera się z tego dość duża kwota, która Cię zaskoczy!

Analizuj i notuj wszystkie swoje wydatki

Ta zasada to esencja budżetu domowego i oszczędzania. Dokładna ewidencja wydatków (wykorzystując np. arkusze kalkulacyjne Excela) i ich regularna analiza w celu ocenienia, na co wydaliśmy najwięcej pieniędzy jest kluczowa. Wydatki można grupować w kilka kategorii – np. wydatki na spotkania ze znajomymi, wydatki na paliwo, wydatki na remonty i zakup sprzętu do mieszkania, wydatki na jedzenie, czy wydatki na nasze hobby. Bardzo pomocne w takiej sytuacji będzie gromadzenie wszelkich paragonów i odkładanie ich w jedno miejsce, dzięki czemu żaden wydatek nie umknie naszej uwadze. Analizując poniesione koszty np. w każdą niedzielę możemy zauważyć na co wydaliśmy za dużo pieniędzy i czego możemy sobie odmówić w przyszłym tygodniu. Warto z góry założyć sobie pewne limity i sprawdzić, jak działają one w praktyce.

Warto również przeanalizować swoje wydatki miesięczne. Może zbyt dużo pieniędzy tracisz na opłaty za korzystanie z bankomatów i transfery gotówkowe? Może warto byłoby zrezygnować z części pakietu telewizyjnego dotyczącego tych kanałów, których nie oglądasz? Być może warto rozważyć dzielenie opłat ze znajomymi, co jest możliwe w przypadku kilku znanych internetowych dostawców baz seriali, filmów i dokumentów telewizyjnych? Bardzo dobrym pomysłem jest gruntownie zastanowić się z czego możemy zrezygnować, gdyż zwyczajnie z tego nie korzystamy.

W kolejnym kroku ustal, jaką kwotę możesz odkładać co miesiąc i zaplanuj oszczędności w perspektywie krótkoterminowej i długoterminowej. Uwzględnij również wydatki, których nie unikniesz (np. opłata za ubezpieczenie OC samochodu). W ten sposób uzyskasz podwójną motywację – będziesz widzieć oszczędności, które powinny znaleźć się na koncie oszczędnościowym po miesiącu (np. 1 tys. zł), jak i po roku (12 tys. zł). Znaczny i długoterminowy cel da ci równie dużą, jak nie większą motywację.

Oszczędzaj na początku miesiąca – ustaw zlecenie stałe

Automatyzacja procesu oszczędzania jest kluczowa. Z pomocą przychodzą nam tutaj stałe zlecenia przelewu. Tuż po otrzymaniu wynagrodzenia przelej część środków na konto oszczędnościowe. Niech przelew powtarza się regularnie co miesiąc – kwota zależy od Ciebie i wysokości Twojej wypłaty. Pamiętaj, nie czekaj na koniec miesiąca! Ta metoda nigdy się nie sprawdza. Widząc dużą ilość środków na koncie automatycznie ulegamy rozprężeniu. Czujemy się bezpieczni, bo wiemy, że mamy duży zapas finansowy i możemy sobie pozwolić na drobne przyjemności i chwile zapomnienia. Gdy przelewamy określoną sumę na konto oszczędnościowe na początku miesiąca, na rachunku bieżącym zostaje nam nasz limit. Kwota, która niejako nas ogranicza, ale zmusza też do kreatywnego myślenia, szukania oszczędności i wyrzeczeń, dotyczących tych rzeczy, bez których moglibyśmy się obyć.

Podsumowując, oszczędzanie nigdy nie przyjdzie łatwo. Należy bowiem zdać sobie sprawę z pewnych ograniczeń, jak również z faktu, że część przyjemności, na które sobie pozwalamy, jest zbyt kosztowna i niepotrzebna. Dokonując regularnej analizy wydatków, odkładając drobne, czy też regularnie przelewając określoną kwotę na konto oszczędnościowe jesteśmy w stanie małymi krokami wyrobić sobie nawyk oszczędzania i na stałe włączyć go do naszego życia.

1 komentarz
  1. Adrian | ZdobywcySieci.pl

    Kiedyś stosowałem tę zasadę z wyrzucaniem “drobniaków” do słoika. Okazało się, że jednak zbyt długo nie poleżały, bo bardzo szybko je wydałem. No cóż… dla mnie oszczędność to cecha wrodzona i raczej to się nie zmieni 🙂

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poznaj nasze sprawdzone metody

Tu jesteśmy

Send this to a friend